Właściwe ukrywanie instalacji i przyłączy

0
103
instalacje budowa ukryc
side view of smiling handsome electrician repairing electrical box with pliers in corridor

Zarówno w zabudowie wielorodzinnej, gdzie deweloper niejednokrotnie oddaje do użytkowania ponad sto mieszkań, jak i w budynkach użyteczności publicznej i obiektach handlowych czy komercyjnych, oprócz tego, co jest widoczne na pierwszy rzut oka, przed obserwatorem ukryte jest jeszcze mnóstwo instalacji i infrastruktury – przeważnie w ścianach, pod podłogami lub nad sufitem i na dachu. Aby całość budynków, bez względu na ich przeznaczenie, mogła funkcjonować, konieczne są setki lub tysiące metrów instalacji elektrycznych, gazowych, teletechnicznych (telewizja, Internet, monitoring, domofony), sanitarnych (wodociągi i kanalizacja) czy wentylacyjnych.

Są one sprytnie ukrywane przed przeciętnym gościem czy lokatorem m.in. w takich miejscach jak piony, szachty czy obudowy i skrzynki metalowe z wielu względów, wśród których najważniejsze to:

  • zabezpieczenie przed niepowołanym dostępem osób nieupoważnionych (szafki są zazwyczaj zamykane jakąś formą klucza, do której dostęp ma zarządca lub konserwator i służby techniczne) – najczęściej dzieci, ale również potencjalnie osób chcących uszkodzić instalację
  • ułatwienie dostępu na wypadek konieczności przeprowadzenia prac serwisowych i konserwacyjnych, nagłych napraw, prowadzenia poszukiwań i diagnostyki całego układu
  • względy bezpieczeństwa – takie szafy i skrzynki metalowe bardzo często skrywają w sobie bezpieczniki czy zawory odcinające, dzięki czemu możliwe jest natychmiastowe wyłączenie przepływu jakiegoś mediów (gaz, woda, elektryczność) do zagrożonego obszaru
  • zabezpieczenie instalacji i układu przed niekorzystnym wpływem licznych czynników zewnętrznych takich jak chociażby prowadzące do skorodowania szafek i skrzynek opady atmosferyczne czy silne działanie promieni UV, pyłu itp.

Od instalacji miejskiej do instalacji mieszkaniowej

Bardzo często pierwsze i najważniejsze elementy instalacji zlokalizowane są jeszcze poza budynkiem. Tak dzieje się w przypadku studni wodociągowych, które skrywają główne wodomierze jeszcze przeważnie poza nieruchomością. Podobnie wygląda przyłączanie nowych budynków do miejskiej sieci kanalizacyjnej, energetycznej czy gazowej, a szafy i skrzynki metalowe są na tej instalacji montowane co kilkadziesiąt metrów, w kluczowych punktach i węzłach.

Główne instalacje i przyłącza techniczne następne lokalizowane są już bezpośrednio na obiekcie, gdzie są zasilane. Zlokalizowane są także w dostępnych miejscach zawory bezpieczeństwa oraz przyłącza podpionowe, z których następnie konkretne media trafiają do wyższych kondygnacji i są rozprowadzane różnymi złączkami, przez liczniki i rozdzielniki, do lokali i pomieszczeń.

O ile więc za stan i jakość oraz funkcjonowanie tych elementów instalacji ułożonych jeszcze w garażu czy na klatce schodowej odpowiada inwestor albo zarządca danego obiektu, o tyle już za stan techniczny i działanie przyłączy technicznych w swoim domu, odpowiada sam użytkownik końcowy. Wykonane przez niego niedozwolone lub niezgodne z projektem przeróbki architektoniczne albo elektryczne mogą wywoływać różnego rodzaju zaburzenia, tak samo jak przebudowa domowej rozdzielni albo szafki z bezpiecznikami. Decydując się na jakiekolwiek zmiany w wyposażeniu instalacji elektrycznej, gazowej, wodociągowej wewnątrz własnego mieszkania, warto uzyskać niezbędne pozwolenia i upewnić się co do norm technologicznych.